Zupę z młodych warzyw ugotowałam z włoszczyzny i buraczków. Wprawdzie są one jeszcze małe, ale mają bardzo dużo smaku i prany (energii życiowej). Dołożyłam do zupy kilka łyżek mung dal, czyli fasolki mung, która jest bez łupinek i w połówkach. To najłatwiejsza do strawienia fasolka i szybko się gotuje, czyli idealna do tej zupy. Młode warzywa są wyjątkowo smaczne, należy je gotować niezbyt długo i nie rozgotować. Nie zapominamy również o liściach młodych warzyw, bo są bardzo zdrowe. W moim przepisie dokładam liście buraka pod koniec gotowania zupy, aby jedynie sparzyły się gorącą zupą ale zachowały jędrność, ponieważ moje dziecko nie lubi rozgotowanych liści. Zupa jest bardzo smaczna, kolorowa i lekko słodkawa.
Sezon na szparagi trwa kilka tygodni więc watro zajadać, to zdrowe warzywo każdego dnia. Szparagi korzystnie wpływają na nerki, mają właściwości moczopędne i dzięki temu sprzyjają oczyszczaniu krwi, redukcji opuchlizny powstałej w wyniku zatrzymania wody w organizmie. Dlatego szparagi są szczególnie polecane dla osób mających przewagę doszy Kapha. Ponad to szparagi są źródłem kwasu foliowego i potasu. Zawierają znaczne ilości witamin A i K oraz witaminę C. Najbardziej wartościowe odżywczo są zielone szparagi i takich użyłam do zrobienia frittaty. Dodatkowo w skład dania wchodzą młode polskie ziemniaczki, najsmaczniejsze o tej porze roku. Frittatę zrobiłam na późne niedzielne śniadanie, ale z powodzeniem może być daniem obiadowym lub podana na zimno na lunch.